Wsparcie na przetwórstwo rolne: 624 mln zł do podziału, nabór tylko do 30 września

Wsparcie na przetwórstwo rolne: 624 mln zł do podziału, nabór tylko do 30 września

Przedsiębiorcy z branży rolno-spożywczej mają jeszcze kilka dni na złożenie wniosków o dofinansowanie inwestycji związanych z przetwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu produktów rolnych. Nabór prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zakończy się 30 września 2026 roku. Do rozdysponowania jest ponad 624 mln zł.

Kto może ubiegać się o środki?

O wsparcie mogą starać się mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa zajmujące się przetwórstwem produktów rolnych. Uprawnione są również grupy i organizacje producentów oraz spółdzielnie z sektora rolno-spożywczego. Wnioski przyjmowane są wyłącznie elektronicznie – za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR.

Na co można przeznaczyć dofinansowanie?

Program obejmuje interwencję „Rozwój współpracy w ramach łańcucha wartości – poza gospodarstwem” (I.10.7.1) w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027. Środki można wykorzystać m.in. na:

  • zakup nowoczesnych maszyn, urządzeń i linii technologicznych,
  • budowę, rozbudowę lub modernizację obiektów produkcyjnych i magazynowych,
  • wdrażanie rozwiązań opartych na odnawialnych źródłach energii,
  • zakup specjalistycznego oprogramowania wspierającego produkcję i zarządzanie przedsiębiorstwem.

Warunki finansowe

Maksymalna kwota wsparcia wynosi 10 mln zł, a minimalna – 100 tys. zł. Poziom refundacji zależy od rodzaju produkcji i formy działalności. W przypadku produkcji konwencjonalnej (obszar A) indywidualni przedsiębiorcy mogą liczyć na 50 proc. kosztów kwalifikowalnych, a podmioty działające w ramach zorganizowanej współpracy – na 60 proc. Inwestycje związane z produkcją ekologiczną (obszar B) objęte są refundacją do 60 proc.

Szczegółowe informacje dostępne są na stronie ARiMR. Agencja zachęca również do obejrzenia webinaru, podczas którego omawiano zasady przyznawania dofinansowania.

Fot. Pexels / Mark Stebnicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *