Australijska firma IIF, która umożliwia inwestowanie w rolnictwo, ogłosiła ekspansję na rynek kanadyjski. To efekt nowej rundy finansowania, w której udział wzięła kanadyjska firma Verdex Capital, specjalizująca się w inwestycjach w sektorze rolno-spożywczym. Dzięki temu wsparciu IIF będzie mogła udostępnić swoją platformę zarówno rolnikom, jak i konsumentom w całej Kanadzie.
Na czym polega platforma IIF?
IIF to aplikacja, która pozwala zwykłym ludziom inwestować w różne elementy produkcji rolnej – od uli pszczelich, przez pojedyncze krowy, po koszyki ostryg czy akr rzepaku. Użytkownicy mogą śledzić postępy swoich inwestycji w trakcie sezonu. Środki te pokrywają koszty producentów, a w zależności od przebiegu sezonu przynoszą inwestorom zyski finansowe. Dla rolników to nowe źródło kapitału, które nie obciąża ich tradycyjnymi zobowiązaniami kredytowymi.
Korzyści dla kanadyjskiego rolnictwa
Collin Phillip, dyrektor generalny Verdex Capital, podkreśla, że inwestycje te zapewniają rolnikom płynność finansową i pomagają w zarządzaniu ryzykiem. „To sposób na poszerzenie bazy kapitałowej bez uruchamiania innych zobowiązań czy wskaźników kredytowych” – mówi Phillip. Dodaje, że rolnik, który osiągnie sukces dzięki IIF, może później łatwiej uzyskać dodatkowe finansowanie od tradycyjnych pożyczkodawców.
Verdex Capital, która ma w swoim portfolio m.in. firmy z branży biotechnologii rolniczej, uważa, że IIF może mieć wpływ na cały kraj. Kanada zatrudnia w rolnictwie ponad 2 miliony osób, a sektor ten odpowiada za około 7% PKB. Zmiany klimatyczne, cła i spory handlowe sprawiły, że rolnictwo stało się bardziej narażone na wahania, co zagraża produktywności i dochodom rolników. Phillip zaznacza, że dostęp do kapitału jest kluczowy dla wdrażania nowych technologii i praktyk rolniczych.
Ekspansja na nowe rynki
IIF uzyskała już zgodę regulacyjną w Nowej Zelandii i rozwija się w Australii. Założyciel i dyrektor generalny Nathan McPhee, który przeprowadził się do Calgary, aby nadzorować ekspansję, mówi: „Udowodniliśmy model w Australii. Teraz pokazujemy w Kanadzie, jak szybko można go powielić na nowym rynku”. Kanada jest często postrzegana jako poligon doświadczalny przed wejściem na większy rynek amerykański. „Jeśli coś nie wypali w Kanadzie, to nie jest katastrofa, ale w USA już tak” – dodaje Phillip.
Dla IIF Kanada to nie tylko krok w stronę USA, ale przede wszystkim szansa na szybkie wdrożenie technologii dla kanadyjskich producentów. „To celowa ekspansja, aby pomóc kanadyjskim rolnikom, a nie rynek traktowany po macoszemu” – podsumowuje Phillip.
Fot. Pexels / Joshua Mayo
