Firma ZBiotics, pionier w dziedzinie genetycznie modyfikowanych probiotyków, ogłosiła sprzedaż ponad 15 milionów shotów „przedalkoholowych”, które mają łagodzić skutki spożycia alkoholu. Produkt, dostępny w cenie 7-9 dolarów za butelkę, zdobył uznanie konsumentów poszukujących sposobu na „lepszy poranek” po wieczornym piciu. Firma, która od 2021 roku notuje średnioroczny wzrost na poziomie 113%, jest już rentowna i rozszerza swoją obecność w handlu detalicznym, w tym w sieciach Total Wine, Bevmo oraz specjalistycznych sklepach spożywczych.
Jak działają probiotyki ZBiotics?
Shot przedalkoholowy zawiera genetycznie zmodyfikowany szczep Bacillus subtilis, który po spożyciu wytwarza w jelitach enzym dehydrogenazę aldehydu octowego (ALDH). Enzym ten rozkłada toksyczny aldehyd octowy – produkt uboczny metabolizmu alkoholu – do kwasu octowego, który jest bezpieczny dla organizmu. W przeciwieństwie do wątroby, jelita nie radzą sobie efektywnie z tą przemianą, co prowadzi do nieprzyjemnych objawów kaca. ZBiotics wypełnia tę lukę, dostarczając enzym bezpośrednio do przewodu pokarmowego.
Drugi produkt firmy, „Sugar to Fiber”, to proszkowany probiotyk w saszetkach, który przekształca cukier w prebiotyczny błonnik – lewan. Jest on naturalnie występujący w fermentowanej żywności, np. w natto. Działanie polega na tym, że bakteria wytwarza enzym lewansacharazę, który łączy cząsteczki fruktozy w długie łańcuchy, tworząc błonnik. Produkt ma pomóc w zwiększeniu spożycia błonnika, którego większości Amerykanów brakuje w diecie.
Skuteczność potwierdzona badaniami
ZBiotics przeprowadził szereg testów in vitro oraz symulacji pracy jelit, które wykazały, że zmodyfikowany szczep Bacillus subtilis skutecznie usuwa aldehyd octowy. Dla produktu Sugar to Fiber firma powołuje się na liczne badania potwierdzające korzystny wpływ lewanu na mikrobiom jelitowy. Oba produkty posiadają status GRAS (Generally Recognized as Safe) po pozytywnych badaniach toksykologicznych na zwierzętach, a firma planuje złożyć pełne wnioski do FDA.
Marketing i przyszłość
Podcasty okazały się skutecznym kanałem marketingowym, ale to poczta pantoflowa napędza większość sprzedaży. Klienci to głównie osoby po 30. i 40. roku życia, dbające o zdrowie. Firma planuje rozwijać pipeline kolejnych genetycznie modyfikowanych probiotyków, łącząc je z innymi składnikami, takimi jak polifenole pozyskane od January AI. ZBiotics rozważa również ekspansję na rynki międzynarodowe, choć priorytetem pozostaje dalszy wzrost w USA.
„Nasz produkt nie jest o redukcji kalorii czy utracie wagi – chodzi o tworzenie błonnika i korzyści dla mikrobiomu” – podkreśla CEO Zack Abbott.
ZBiotics udowadnia, że genetycznie modyfikowane probiotyki mogą znaleźć zastosowanie w codziennej diecie, oferując realne korzyści zdrowotne. Sprzedaż 15 milionów shotów to dowód, że konsumenci są gotowi zapłacić za innowacyjne rozwiązania poprawiające jakość życia.
