Pan Benedykt Sielatycki ze Zduńskiej Woli zbudował niezwykły ciągnik rolniczy – Super SAM 18 KM. Maszyna powstała ponad 30 lat temu, a jej konstrukcja do dziś budzi podziw. Co ciekawe, pojazd ten nigdy nie trafił do seryjnej produkcji, choć eksperci oceniali go bardzo wysoko.
Autorskie rozwiązania techniczne
W Super SAM-ie zastosowano odlewane korpusy mostu, zwolnic i skrzyni biegów, wykonane od podstaw przez twórcę i jego żonę, która pracowała jako technik odlewnik. To odróżnia go od typowych konstrukcji spawanych. Napęd stanowi silnik V2 2KVD 9SVL o mocy 18 KM, pochodzący z NRD-owskiego nośnika narzędzi R09. Skrzynia biegów to autorskie rozwiązanie z sześcioma przełożeniami i reduktorem.
Wyposażenie i parametry
Ciągnik ma tylny WOM z dwiema prędkościami (540 i 750 obr/min) oraz wałek centralny do napędu kosiarki. Trzysekcyjna hydraulika obsługuje podnośnik tylny, przedni oraz opuszczanie kosiarki. Pojazd wyposażono w pełny układ elektryczny z oświetleniem i rozrusznikiem. Konstrukcja jest samonośna – monoblok łączy silnik, skrzynię i most.
Dlaczego nie wszedł do produkcji?
Mimo pozytywnych ocen i badań, żaden krajowy producent ciągników nie zdecydował się wdrożyć Super SAM-a do seryjnej produkcji. Dziś maszynę można oglądać w Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu. To przykład, że przy odrobinie pasji i umiejętności można stworzyć pojazd dorównujący fabrycznym konstrukcjom.
