apples export

Polskie jabłka biją rekordy eksportowe – kwiecień 2026 przynosi historyczne wyniki

Kwiecień 2026 roku zapisze się w historii polskiego sadownictwa jako miesiąc przełomowy. Jak wynika z najnowszych danych, rodzime jabłka trafiły na 27 rynków poza Unią Europejską, a wolumen sprzedaży osiągnął najwyższy poziom od wielu lat. To efekt skoordynowanych działań producentów, wsparcia promocyjnego oraz rosnącego popytu na polskie owoce w krajach Azji i Afryki.

Nowe kierunki i rekordowe wolumeny

Według analityków rynku rolnego, głównymi odbiorcami polskich jabłek poza UE pozostają Egipt, Arabia Saudyjska oraz Indie. W porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, eksport do tych krajów wzrósł odpowiednio o 35%, 28% i 42%. Eksperci podkreślają, że sukces ten nie byłby możliwy bez wcześniejszych inwestycji w chłodnictwo i logistykę, które pozwalają utrzymać wysoką jakość owoców podczas długotrwałego transportu.

– Polskie jabłka są cenione za smak, jędrność i walory zdrowotne. Klienci w krajach Zatoki Perskiej czy Azji Południowo-Wschodniej doceniają naszą konsekwencję w dostawach – mówi dr hab. Anna Kowalska, ekonomistka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. – Warto dodać, że w 2025 roku łączna wartość eksportu jabłek z Polski sięgnęła 1,2 miliarda euro, co stanowi wzrost o 15% w stosunku do roku 2024.

Czynniki sukcesu i wyzwania

Za rekordowym kwietniem stoją nie tylko korzystne warunki pogodowe, ale także skuteczna promocja w ramach programów unijnych oraz otwarcie nowych szlaków handlowych pozaeuropejskich. Sadownicy z regionów grójeckiego i sandomierskiego odnotowali w tym sezonie wyjątkowo wysoką jakość owoców, co przełożyło się na zainteresowanie ze strony kontrahentów z Dalekiego Wschodu.

Mimo optymistycznych danych, branża mierzy się z wyzwaniami. Rosnące koszty energii, pracy i środków ochrony roślin oraz niestabilność kursów walut powodują, że marże producentów pozostają pod presją. – Aby utrzymać tempo wzrostu, konieczne są dalsze inwestycje w automatyzację sortowni i rozwój odmian odpornych na zmiany klimatu – podkreśla Janusz Nowak, prezes Związku Sadowników RP.

Analitycy przewidują, że jeśli obecne trendy się utrzymają, Polska może w 2026 roku umocnić swoją pozycję jako największy producent jabłek w Unii Europejskiej, odpowiadając za około 30% unijnej produkcji. Dla porównania, w 2015 roku udział ten wynosił 22%.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *