winter crops frost damage

Kiedy oziminy są najbardziej narażone na suszę i mróz?

Rzepak oraz zboża ozime przechodzą obecnie przez wyjątkowo trudny okres wegetacyjny. Utrzymująca się od wielu tygodni susza, a także ostatnie przymrozki, które mogą powtórzyć się jeszcze w maju, stawiają rolników przed poważnym wyzwaniem. Kluczowe pytanie brzmi: na jakim etapie rozwoju rośliny te są najbardziej podatne na te niekorzystne zjawiska?

Wrażliwość na suszę w różnych fazach rozwojowych

Największe ryzyko związane z niedoborem wody występuje w okresie intensywnego wzrostu i tworzenia pędów bocznych. U zbóż ozimych jest to faza krzewienia, która przypada zwykle na wiosnę. W przypadku rzepaku ozimego, krytycznym momentem jest formowanie pąków kwiatowych oraz kwitnienie. Brak odpowiedniej ilości wilgoci w glebie w tych stadiach może prowadzić do znacznego obniżenia plonów, nawet o 30–40% w skali kraju, jak wskazują dane Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

Dodatkowo, susza w połączeniu z wysoką temperaturą powietrza przyspiesza procesy starzenia się liści, co ogranicza fotosyntezę i zdolność roślin do gromadzenia biomasy. W skrajnych przypadkach może dojść do całkowitego zahamowania wzrostu.

Przymrozki – cichy zabójca plonów

Majowe przymrozki są szczególnie niebezpieczne dla ozimin, które w tym czasie znajdują się w fazie strzelania w źdźbło u zbóż oraz w fazie kwitnienia u rzepaku. Temperatury poniżej -3°C mogą uszkodzić delikatne tkanki generatywne, co bezpośrednio przekłada się na zmniejszenie liczby ziaren w kłosie lub łuszczynach. W przypadku rzepaku, uszkodzenie kwiatostanów może być całkowite, co zmusza rolników do rozważania przesiewów lub likwidacji plantacji.

Jak podkreślają agrometeorolodzy, największe ryzyko występuje na glebach lekkich, które szybciej się nagrzewają, ale też szybciej wychładzają w nocy. W takich warunkach, nawet kilkudniowa fala przymrozków może zniweczyć całoroczną pracę.

Jak minimalizować ryzyko?

Eksperci zalecają stosowanie zabiegów agrotechnicznych, takich jak wapnowanie gleby w celu poprawy jej struktury oraz zwiększenia retencji wody. W przypadku prognozowanych przymrozków, pomocne może być zastosowanie nawadniania nadkoronowego, które tworzy warstwę ochronną lodu. Ważne jest również monitorowanie prognoz pogody i dostosowanie terminów siewu, aby kluczowe fazy rozwojowe wypadały poza okresami największego ryzyka.

„W ostatnich latach obserwujemy coraz częstsze ekstrema pogodowe, które wymuszają na rolnikach większą elastyczność i stosowanie nowoczesnych metod ochrony roślin” – mówi dr hab. Andrzej Kacprzak, specjalista w zakresie agrometeorologii.

Podsumowując, zarówno susza, jak i przymrozki w maju stanowią realne zagrożenie dla plonów ozimych. Kluczowe jest zrozumienie, w których fazach rośliny są najbardziej wrażliwe, aby skutecznie planować działania ochronne i minimalizować straty.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *