frost damage orchard

Maliszewski ostrzega przed finansowym skutkiem przymrozków w sadownictwie

Skutki przymrozków w polskim sadownictwie

Fala wiosennych przymrozków, która nawiedziła główne regiony sadownicze w Polsce, spowodowała znaczne straty w uprawach. Według wstępnych szacunków, ubytki w plonach mogą sięgać nawet 50-70% w niektórych gatunkach owoców, takich jak jabłka czy wiśnie. Mirosław Maliszewski, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i prezes Związku Sadowników RP, w rozmowie z nami podkreśla, że obecna sytuacja jest wyjątkowo trudna dla rolników.

Jak zaznacza Maliszewski, straty są tak duże, że żadne ubezpieczenie ani pomoc publiczna nie będą w stanie w pełni zrekompensować poniesionych kosztów. Polskie sadownictwo, które jest jednym z największych w Europie, produkuje rocznie około 3-4 milionów ton jabłek, z czego znaczna część trafia na eksport. Obecne przymrozki mogą wpłynąć nie tylko na krajowy rynek, ale także na ceny owoców w całej Unii Europejskiej.

Eksperci zwracają uwagę, że zmiany klimatyczne prowadzą do coraz częstszych ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak przymrozki w maju. W ostatnich latach podobne sytuacje miały miejsce w 2017 i 2019 roku, co zmusza sadowników do inwestowania w nowoczesne metody ochrony, takie jak systemy nawadniania przeciwprzymrozkowego czy osłony przeciwmrozowe. Jednak koszty tych rozwiązań są wysokie, a nie każdy rolnik może sobie na nie pozwolić.

W odpowiedzi na kryzys, Związek Sadowników RP apeluje do rządu o uruchomienie dodatkowych mechanizmów wsparcia, w tym kredytów preferencyjnych i odroczenia płatności składek ZUS. Maliszewski podkreśla, że bez natychmiastowej pomocy wiele gospodarstw może stanąć na skraju bankructwa, co wpłynie na lokalne rynki pracy i bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *