KRUS chce systemu zastępstw dla rolników. Wzorce z Austrii, Finlandii, Francji i Niemiec

KRUS chce systemu zastępstw dla rolników. Wzorce z Austrii, Finlandii, Francji i Niemiec

Rolnik na urlopie – marzenie czy realna perspektywa?

Praca w gospodarstwie rolnym to zajęcie przez siedem dni w tygodniu, bez względu na święta i pory roku. Nic dziwnego, że rolnicy rzadko mogą pozwolić sobie na prawdziwy odpoczynek czy spokojne leczenie. To jeden z powodów, dla których młodzi ludzie niechętnie wybierają ten zawód. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) proponuje rozwiązanie: państwowy system zastępstw dla rolników na czas choroby lub urlopu.

Temat pojawił się podczas II Konferencji Naukowej KRUS „Strategia, zdrowie i bezpieczeństwo polskiej wsi”, która odbyła się 27 października. Prezes KRUS Tomasz Ślusarczyk podkreślił, że Kasa stara się podejmować działania wykraczające poza ustawowe ramy, aby realnie poprawić bezpieczeństwo rolników i ich rodzin. Jednym z nich jest właśnie wprowadzenie zastępstwa. „To jest coś, na co polscy rolnicy bardzo czekają” – mówił Ślusarczyk, dodając, że prace nad systemem są prowadzone odpowiedzialnie, z analizą rozwiązań z innych krajów europejskich.

Jak to działa w innych krajach?

Podczas konferencji zaprezentowano modele z Austrii, Finlandii, Francji i Niemiec. Wszystkie opierają się na profesjonalnych zastępcach, którzy przejmują obowiązki w gospodarstwie, gdy rolnik nie może ich wykonywać.

Austria: sąsiedzka pomoc w formule profesjonalnej

Austriacki system Betriebshilfe działa od 1974 roku. Łączy tradycyjną pomoc sąsiedzką z zabezpieczeniem społecznym. Kluczową rolę odgrywa sieć lokalnych organizacji rolniczych Maschinenring, która pomaga znaleźć zastępcę znającego specyfikę pracy w gospodarstwie. Rolnik zgłasza potrzebę do SVS lub lokalnej organizacji. Usługa przysługuje po spełnieniu warunków ubezpieczenia i okresu niezdolności do pracy – zazwyczaj powyżej dwóch tygodni, z wyjątkami np. przy hospitalizacji. SVS może dofinansować zastępstwo do 12 euro za godzinę, maksymalnie 80% uznanych kosztów. Przy dłuższej niezdolności pomoc może trwać do sześciu miesięcy, a w przypadku śmierci właściciela – dłużej. W 2025 roku w Austrii zgłoszono ponad 4000 przypadków rozpoczęcia usługi zastępstwa (dane sieci ENASP).

Finlandia: 26 dni urlopu i bezpłatne zastępstwo

Finlandia wprowadziła system w 1974 roku, a obecnie opiera się on na ustawie z 1996 roku. Centralną instytucją jest MELA współpracująca z jednostkami lokalnymi. Rolnik prowadzący produkcję zwierzęcą (co najmniej 6 jednostek inwentarza) ma prawo do 26 dni urlopu wypoczynkowego w roku i bezpłatnego zastępstwa. Warunkiem jest podleganie rolniczemu ubezpieczeniu emerytalnemu. Rolnik składa wniosek, a lokalna jednostka organizuje odpowiednio przygotowanego zastępcę. Możliwe jest też samodzielne zorganizowanie usługi i uzyskanie refundacji. Zastępca wykonuje codzienne czynności związane z opieką nad zwierzętami, co pozwala gospodarstwu funkcjonować, a rolnikowi rzeczywiście odpocząć. System tworzy też miejsca pracy dla wykwalifikowanych zastępców i zwiększa atrakcyjność zawodu rolnika dla młodych.

Francja: 4,7 mln godzin zastępstw rocznie

Francuski system działa od 1972 roku. Kluczową rolę odgrywa sieć Service de Remplacement, zrzeszająca lokalne stowarzyszenia zarządzane przez rolników. To one zatrudniają wykwalifikowanych rolników zastępców i kierują ich do gospodarstw. Rolnik opłaca składkę członkowską i może zamawiać zastępstwa z powodu choroby, wypadku, urlopu, narodzin dziecka, szkolenia lub przeciążenia zawodowego. Organizacja dobiera pracownika, zajmuje się jego zatrudnieniem i rozliczeniem usługi. Przy świadczeniach macierzyńskich i ojcowskich istotną rolę odgrywa Rolnicza Kasa Wzajemnej Pomocy Socjalnej, która finansuje zastępstwo na określonych zasadach. W 2024 roku zrealizowano ponad 4,7 mln godzin zastępstw. Około 32% dni dotyczyło urlopów i wydarzeń rodzinnych, a 30% – chorób, wypadków i śmierci. Znaczącą część stanowiły zastępstwa związane z macierzyństwem i ojcostwem.

Niemcy: pomoc także w gospodarstwie domowym

Niemiecki system Betriebs- und Haushaltshilfe działa od 1964 roku i jest elementem ustawowego zabezpieczenia społecznego rolników. Odpowiada za niego instytucja SVLFG. Rolnik zgłasza potrzebę pomocy, instytucja weryfikuje uprawnienia i organizuje profesjonalnego pracownika – z własnej kadry lub organizacji partnerskich, m.in. Maschinenring. Pomoc obejmuje niezbędne prace w gospodarstwie, a w określonych sytuacjach także prowadzenie gospodarstwa domowego. Zastępca może przejąć obowiązki z powodu choroby, rehabilitacji, pobytu w szpitalu, wypadku, choroby zawodowej, ciąży, a nawet śmierci rolnika. Rolnik może też samodzielnie pozyskać zastępcę i otrzymać refundację w ustawowych granicach. Finansowanie pochodzi głównie ze składek ubezpieczonych w rolniczym systemie zabezpieczenia, dodatkowo mogą być dotacje państwowe. W 2025 roku pomoc realizowano w ponad 52 tysiącach przypadków (dane ENASP).

Kiedy system ruszy w Polsce?

Konkretna data nie jest jeszcze znana. Wiceprezes KRUS Helena Rudzis-Gruchała poinformowała, że trwają wstępne prace w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które jest pozytywnie nastawione do pomysłu. KRUS analizuje możliwości wykorzystania swojej sieci placówek terenowych do obsługi systemu. Rozmowy prowadzone są też z Krajową Radą Izb Rolniczych, która miałaby wspierać znalezienie kandydatów na zastępców. Prezes Ślusarczyk zapowiedział, że 9 listopada br. w centrali KRUS odbędzie się spotkanie z rolnikami, aby poznać ich opinie i propozycje rozwiązań.

Prezes KRIR Wiktor Szmulewicz uważa, że rolnicy nie będą obawiać się obcych osób w gospodarstwie. „Prędzej wpuści obcego niż zazdrosnego sąsiada” – stwierdził. Zwrócił uwagę, że zastępca mógłby przyjechać kilka dni wcześniej, aby rolnik przekonał się, że zostawia gospodarstwo w dobrych rękach. Szmulewicz postuluje też, aby szkoły rolnicze zaczęły kształcić w nowym zawodzie – rolnik zastępczy. Konieczne będzie dostosowanie systemu ubezpieczeń w rolnictwie i prawdopodobnie dofinansowanie z budżetu państwa. Jak dodał, nadchodzące wybory parlamentarne będą dobrą okazją, aby partie polityczne wyraziły wsparcie dla tego pomysłu.

Fot. Pexels / Phúc Phạm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *