Spór o dopłaty do nawozów i paliwa: minister Krajewski odpowiada opozycji

Spór o dopłaty do nawozów i paliwa: minister Krajewski odpowiada opozycji

W pierwszym dniu posiedzenia Sejmu po wakacyjnej przerwie doszło do ostrej wymiany zdań między posłami opozycji a ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Głównym tematem były ceny paliw i nawozów oraz zapowiadane wsparcie dla rolników. Posłowie PiS zarzucili rządowi, że nie wywiązuje się z obietnic i doprowadził do najdroższych żniw w historii.

Zarzuty opozycji

Poseł Anna Gembicka stwierdziła, że minister Krajewski „zafundował rolnikom najdroższe żniwa” i że proponowana pomoc to jedynie „kilkadziesiąt złotych na hektar”. Przemysław Czarnek użył mocniejszych słów, mówiąc o „złupieniu” rolników i „oszukaniu” w kwestii dopłat do akcyzy.

Odpowiedź ministra

Stefan Krajewski odparł, że to rządy PiS doprowadziły do kryzysu w rolnictwie, m.in. przez niekontrolowany napływ zboża z Ukrainy. Przedstawił porównanie cen nawozów z sierpnia 2022 i 2026 roku, wskazując, że obecnie są one znacznie niższe. Na przykład saletra amonowa kosztowała wtedy 3900–4300 zł za tonę, a teraz 1800–2000 zł, czyli o około 50% mniej. Podobnie mocznik, polifoska, saletrzak, RSM i sól potasowa – wszystkie są tańsze o 30–60%.

Krytyka zasad dopłat

Krzysztof Ciecióra z PiS skrytykował zasady pomocy nawozowej, wskazując, że ogłoszono ją 24 sierpnia, a faktury muszą być z datą do 15 sierpnia. Jego zdaniem to faworyzowanie znajomych ministra. Minister odpowiedział, że to PiS rozdawało pieniądze „kolesiom”, przywołując przykład mleczarni Bielmlek i sprawy działek KOWR.

Szczegóły pomocy

Krajewski przypomniał, że Polska otrzymała z UE 66,663 mln euro na nadzwyczajne wsparcie, a z dodatkowym krajowym wkładem budżet pomocy przekroczy 850 mln zł. Projekt rozporządzenia trafił do uzgodnień międzyresortowych, a nabór wniosków ma ruszyć od 1 do 16 października 2026 roku. Pomoc obejmie zakupy nawozów od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku, z refundacją 100% różnicy w cenie w stosunku do średniej z ostatniego kwartału 2025 roku. Maksymalne wsparcie to 500 zł na hektar, ale nie więcej niż 300 ha. Dodatkowo przewidziano dopłatę 52 groszy do litra oleju napędowego zakupionego od 1 marca do 31 sierpnia.

Reakcja byłego ministra

Robert Telus, były minister rolnictwa, nazwał proponowaną pomoc „mydleniem oczu”, wskazując, że to tylko 60–70 zł na hektar, podczas gdy za jego kadencji wsparcie sięgało nawet 3 tys. zł do hektara. Porównał też budżety: 15 mld zł za PiS vs 850 mln zł obecnie. Minister Krajewski odpowiedział, że sytuacja na rynkach jest trudna, ale ceny nawozów są niższe niż w 2022 roku, a posłowie PiS przekłamują rzeczywistość.

Spór pokazuje, jak bardzo polityka rolna jest podzielona wzdłuż linii partyjnych, a rolnicy czekają na realne wsparcie w obliczu rosnących kosztów produkcji.

Fot. Pexels / Mazhar Arslanoglu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *