Planowanie zakupu kombajnu to decyzja, której nie można podejmować pochopnie. To inwestycja na lata, dlatego warto rozważyć ją z wyprzedzeniem. Przełom lata i jesieni to dobry moment na rozmowy z dealerami, którzy już teraz przygotowują oferty na kolejny sezon. Wśród producentów trwa rywalizacja o klientów, a rolnicy mogą liczyć na specjalne warunki.
CLAAS: voucher rabatowy na nowe maszyny
Firma CLAAS w ramach programu „Przedsmak 2027” proponuje rolnikom indywidualne vouchery rabatowe. Wysokość rabatu zależy od modelu kombajnu: na LEXION-a można otrzymać 25 tys. zł netto, na TRION-a 15 tys. zł, a na EVION-a 5 tys. zł. Warunkiem skorzystania z promocji jest podpisanie umowy zakupu z autoryzowanym dealerem w okresie od 1 sierpnia do 30 września 2026 roku. To istotny termin, którego należy pilnować, aby nie stracić szansy na obniżkę.
Massey Ferguson: pakiety wyposażenia w atrakcyjnych cenach
Massey Ferguson postawiło na program NEXT Edition, który obejmuje kombajny MF Activa S, MF Beta oraz MF IDEAL zamawiane od 1 czerwca do 31 października 2026 roku. Klienci mogą skorzystać z pakietów Comfort i Performance, co daje oszczędności sięgające 25 800 zł w przypadku modeli Activa S i Beta. Cała kampania komunikowana jest jako oferta z korzyścią dla klienta nawet do 64 500 zł, ale ostateczna kwota zależy od wybranej konfiguracji maszyny i pakietów. Dlatego warto dokładnie przeanalizować ofertę z dealerem.
John Deere: elastyczne finansowanie z karencją
John Deere kładzie nacisk na warunki finansowania. Proponuje harmonogram spłat dopasowany do sytuacji gospodarstwa, w tym możliwość karencji w spłacie rat. Dzięki temu rolnik może przesunąć większe obciążenia finansowe na okres po żniwach, gdy uzyska przychody ze sprzedaży plonów. Aktualnie dostępny jest program 3-letniego finansowania z oprocentowaniem 0 proc. dla kombajnów serii T, przy 50-procentowym wkładzie własnym netto. Oferta obowiązuje dla maszyn zamówionych do 31 października 2026 roku.
Przed podpisaniem umowy warto policzyć
Każdy z producentów stosuje inną strategię: CLAAS oferuje prosty voucher, Massey Ferguson wiąże korzyść z wyposażeniem, a John Deere skupia się na finansowaniu. Niezależnie od wybranej marki, kluczowe jest dokładne przeanalizowanie całkowitych kosztów. Rabat to tylko jeden element – liczy się również wyposażenie, wkład własny, oprocentowanie i termin pierwszej raty. Przy maszynie wartej setki tysięcy złotych najważniejsze jest, ile ostatecznie zapłaci rolnik i jakie będą miesięczne zobowiązania. Dlatego przed podpisaniem umowy warto poprosić dealera o pełną kalkulację, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
