Ceny siana w Niemczech rosną z powodu suszy. Polska jeszcze tania, ale ile to potrwa?

Ceny siana w Niemczech rosną z powodu suszy. Polska jeszcze tania, ale ile to potrwa?

Niemiecki rynek siana w sierpniu 2026 roku wyraźnie odczuwa skutki długotrwałej suszy. W wielu regionach wysokie temperatury i brak opadów ograniczyły wzrost traw, a drugi pokos był słabszy lub nie udało się go zebrać wcale. Najbardziej dotknięta jest Bawaria, gdzie za tonę dużych bel siana trzeba zapłacić średnio 166 euro, co przy kursie około 4,25 zł za euro daje około 706 zł. To wzrost o blisko 40 euro na tonie w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Średnia cena w Niemczech najwyższa od maja 2024

Średnia cena siana w całych Niemczech wynosi obecnie około 134 euro za tonę (około 570 zł), co jest najwyższym poziomem od maja 2024 roku. W poszczególnych landach ceny są mocno zróżnicowane: w Bawarii – 166 euro/t, w Nadrenii-Palatynacie – 160 euro/t, w Szlezwiku-Holsztynie – 155 euro/t, w Nadrenii Północnej-Westfalii – 153 euro/t, w Turyngii – 144 euro/t, w Dolnej Saksonii-Wschód – 140 euro/t, w Westfalii – 130 euro/t, w Saksonii-Anhalt – 118 euro/t, w Saksonii – 103 euro/t, a w Brandenburgii i Meklemburgii-Pomorzu Przednim – po 98 euro/t. Najdrożej jest tam, gdzie susza najmocniej uderzyła w produkcję pasz, natomiast we wschodnich landach ceny są niższe, choć również rosną. Szczególnie widoczny wzrost odnotowano w Saksonii, gdzie cena w ciągu miesiąca zwiększyła się o około 22 euro za tonę (niemal 94 zł).

Problem w Bawarii to nie tylko cennik

Dla hodowców bydła i właścicieli koni rosnąca cena siana to dopiero początek problemu. Gdy paszy jest za mało, trzeba ją kupić, a gdy kupujących jest wielu, a bel niewiele, rynek reaguje podwyżkami. W Bawarii sytuacja jest szczególnie trudna – długotrwała susza spowodowała słaby wzrost traw, a na wielu użytkach zielonych po skoszeniu praktycznie nie było czego zbierać z kolejnego pokosu. Zboże można dokupić, paszę można sprowadzić, ale trawy potrzebują wody i czasu – tego nie da się zamówić telefonicznie na jutro.

Polska na razie spokojna, ale czy na długo?

Na tym tle polski rynek wygląda na razie zdecydowanie spokojniej. Na portalach ogłoszeniowych ceny bel siana w Polsce wahają się obecnie mniej więcej od 60 do 125 zł za sztukę, w zależności od regionu, wielkości beli, jakości i sposobu sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że porównanie ceny niemieckiej za tonę z polską ceną jednej beli nie jest bezpośrednie – bela może mieć różną masę, wilgotność i jakość. Inaczej należy też traktować siano dla bydła, a inaczej dobrze wysuszone siano przeznaczone dla koni. Mimo to różnica jest widoczna: w Niemczech susza już bardzo mocno przekłada się na ceny paszy, podczas gdy w Polsce rynek ogłoszeniowy nadal oferuje siano znacznie taniej.

Czy niemieckie ceny dotrą do Polski?

Na razie nie ma powodów do ogłaszania sianowej paniki, ale niemiecki rynek pokazuje, co może się wydarzyć, jeśli susza będzie się przedłużać. Rolnik doskonale wie, że siano nie rośnie w magazynie – najpierw musi wyrosnąć trawa, potem musi być odpowiednia pogoda na koszenie, a na końcu jeszcze trzeba ją wysuszyć i zbelować. Jeśli któryś z tych elementów zawiedzie, liczba bel na rynku szybko spada, a wtedy zaczyna działać stara, rolnicza zasada: towar drożeje wtedy, kiedy zaczyna go brakować. Niemcy już to widzą. W Polsce dobre siano można jeszcze kupić za 60–125 zł za belę, ale pytanie brzmi: jak długo taki cennik się utrzyma, jeśli pogoda nadal będzie bardziej przypominała piekarnik niż sierpniową łąkę?

Przeliczenia euro na złote wykonano orientacyjnie przy kursie 1 euro = 4,25 zł.

Fot. Pexels / Nikolett Emmert

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *