Kukurydza i rzepak w górę na MATIF, pszenica wciąż słaba

Kukurydza i rzepak w górę na MATIF, pszenica wciąż słaba

Środowa sesja na giełdzie MATIF przyniosła wyraźne wzrosty notowań kukurydzy i rzepaku, które ponownie zbliżają się do poziomów z lipca. Tymczasem pszenica pozostaje w tyle, a głównym hamulcem dla jej cen jest słaby eksport z Unii Europejskiej.

Kukurydza blisko wieloletnich maksimów

Kontrakt na kukurydzę z dostawą w listopadzie (XBX26) zamknął sesję na poziomie 258,00 euro za tonę, co oznacza wzrost o 2,10% w Chicago, gdzie notowania osiągnęły 473,0 centów za buszel. Rynek reaguje na obawy dotyczące podaży w Europie, zwłaszcza we Francji, gdzie produkcja kukurydzy może spaść nawet o 35% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Gdyby te prognozy się potwierdziły, byłby to najgorszy wynik od co najmniej 1980 roku. Dodatkowym wsparciem są informacje z trwającego Pro Farmer Crop Tour, które wskazują na pogarszające się perspektywy plonowania w części amerykańskiego Midwestu.

Rzepak przełamuje 550 euro

Rzepak również zyskuje na wartości. Kontrakt XRX26 wzrósł do 551,75 euro za tonę, zbliżając się do maksimum z 23 lipca. Do 3,5-letniego szczytu brakuje już tylko kilkunastu euro. Wzrosty napędzają wysokie ceny ropy naftowej, które wspierają rynek biopaliw, oraz susza w Europie Zachodniej, utrudniająca przygotowanie stanowisk pod nowe zasiewy rzepaku. Rynek zaczyna uwzględniać ryzyko dotyczące przyszłorocznej podaży. Wzrosty widoczne są także na innych rynkach: kanadyjska canola podrożała do 819,90 CAD/t, a soja w Chicago zakończyła sesję na poziomie 1222,2 centów za buszel.

Pszenica w konsolidacji

Pszenica pozostaje znacznie słabsza. Wrześniowy kontrakt na Euronext (MLU26) zamknął się na poziomie 227,25 euro za tonę, poruszając się w trendzie bocznym wokół 225 euro. Choć eksport z Ukrainy w pierwszej połowie sierpnia spadł o ponad 60% miesiąc do miesiąca, to słaba sprzedaż zagraniczna z UE hamuje wzrosty. Dopóki tempo wywozu nie przyspieszy, przestrzeń do mocniejszego wybicia cen może pozostać ograniczona.

Mocniejsze euro i ropa

Na rynku walutowym euro umocniło się do 1,16772 USD, co czyni europejskie zboża droższymi dla odbiorców rozliczających się w dolarach. Dla unijnych eksporterów to czynnik niekorzystny. Na polskim rynku dolar kosztował około 3,6966 zł, a euro 4,3165 zł. Ropa WTI podrożała do 85,83 USD za baryłkę, a Brent do 91,62 USD, co wspiera rynek oleistych, ale może też zwiększać koszty produkcji rolnej.

Podsumowując, kukurydza i rzepak mają silniejsze fundamenty niż pszenica. Jeśli utrzymają obecną dynamikę, test lipcowych maksimów może nastąpić szybko. W przypadku pszenicy kluczowe będzie przyspieszenie unijnego eksportu.

Fot. Unsplash / Giri

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *