Instytut Ochrony Roślin zwraca uwagę na nowe zagrożenie dla upraw zbóż. Na plantacji żyta w Wielkopolsce odkryto nietypowe uszkodzenia, które mogą być dziełem mało znanego motyla – Anerastia lotella. Choć gatunek ten jest w Polsce pospolity, jego szkodliwe działanie na zboża nie było dotąd szerzej opisywane.
Nietypowe objawy na plantacji żyta
9 czerwca 2026 roku w okolicach Kórnika w Wielkopolsce zauważono kilkadziesiąt białych kłosów na plantacji żyta. Rośliny rosły na słabej, piaszczystej glebie, a uszkodzone kłosy były pozbawione ziarniaków. Charakterystyczne było również to, że rośliny łatwo wyrywały się z gleby, a źdźbła odrywały się przy powierzchni ziemi. Po bliższych oględzinach stwierdzono wygryzione fragmenty pędów w okolicy szyjki korzeniowej oraz obecność larw motyli wewnątrz źdźbeł.
Identyfikacja gatunku
Larwy zebrane z plantacji zostały wyhodowane w laboratorium. Po przepoczwarczeniu, 7 lipca 2026 roku, uzyskano dorosłe motyle, które początkowo oznaczono jako Anerastia lotella. Identyfikację potwierdzono mikroskopowo na podstawie budowy aparatów kopulacyjnych. To ważne, ponieważ dokładne rozpoznanie gatunku pozwala na powiązanie obserwowanych uszkodzeń z konkretnym agrofagiem.
Czym jest Anerastia lotella?
Anerastia lotella to motyl z rodziny omacnicowatych (Pyralidae). W Polsce występuje blisko sto gatunków z tej rodziny, w tym znane szkodniki magazynowe, takie jak mkliki i omacnica spichrzanka. Anerastia lotella jest gatunkiem euroazjatyckim, pospolicie występującym w całym kraju. Dorosłe osobniki osiągają rozpiętość skrzydeł 20–25 mm, a ich ubarwienie pozwala im skutecznie maskować się wśród roślin. Gąsienice są żółtawe, krępe, pokryte krótkimi szczecinkami, a poczwarki znajdują się w glebie w oprzędach z jedwabiu i piasku.
Żerowanie na zbożach
Gąsienice Anerastia lotella rozwijają się na różnych gatunkach traw, w tym na życie. Zwykle żerują na korzeniach i dolnych częściach łodyg, przebywając w rurkach z jedwabiu i piasku. W przypadku plantacji pod Kórnikiem larwy znajdowały się wewnątrz źdźbeł, co mogło doprowadzić do przecięcia wiązek przewodzących i odcięcia kłosa od wody oraz składników odżywczych. Efektem były białe, płonne kłosy.
Historyczne przypadki szkodliwości
Choć obecnie Anerastia lotella nie jest uznawana za istotnego szkodnika, w 1869 roku jej gąsienice miały niemal całkowicie zniszczyć pola żyta w okolicach Herzbergu w Niemczech. To pokazuje, że gatunek ten może lokalnie powodować straty, choć zwykle nie ma większego znaczenia gospodarczego.
Monitoring i zalecenia dla rolników
Instytut Ochrony Roślin podkreśla, że na razie nie ma podstaw do wykonywania specjalnych zabiegów ochronnych. Najważniejszy jest monitoring plantacji, zwłaszcza na glebach lekkich i piaszczystych. Rolnicy powinni zwracać uwagę na białe kłosy, łatwo wyrywające się rośliny oraz obecność gąsienic wewnątrz źdźbeł. W przypadku nietypowych uszkodzeń zaleca się zgłaszanie ich do specjalistów.
Przypadek z Wielkopolski to sygnał, że skład gatunkowy agrofagów w Polsce może się zmieniać. Obserwacje takie jak ta są cenne dla naukowców i praktyków, ponieważ pozwalają lepiej przygotować się na potencjalne zagrożenia dla rolnictwa.
