Susza wiosenna może napędzić ceny zbóż. Analitycy ostrzegają przed powtórką z 2015 roku

Niepokojące prognozy dla rynku zbóż

W ostatnich dniach w środowisku rolniczym i analitycznym coraz głośniej mówi się o potencjalnych zagrożeniach związanych z nadchodzącym sezonem. Długoterminowe modele pogodowe wskazują na wysokie prawdopodobieństwo suchej wiosny, co stawia pod znakiem zapytania przyszłe zbiory zbóż ozimych i jarych. Taka sytuacja meteorologiczna przywodzi na myśl scenariusz z 2015 roku, kiedy to susza w kluczowych miesiącach wegetacyjnych doprowadziła do znaczącego spadku plonów i gwałtownego wzrostu cen na giełdach towarowych.

Lekcje z przeszłości: rok 2015

Eksperci rynkowi podkreślają, że analogia do 2015 roku nie jest przypadkowa. Wówczas deficyt opadów w okresie od marca do maja znacząco osłabił kondycję plantacji.

Susza wiosenna jest szczególnie niebezpieczna dla zbóż, które w tym czasie intensywnie się krzewią i rozpoczynają strzelanie w źdźbło. Niedobór wody w glebie w tym newralgicznym momencie przekłada się bezpośrednio na liczbę i jakość kłosów, a finalnie – na wielkość zbioru.

Skutki były odczuwalne nie tylko dla rolników, ale dla całego łańcucha dostaw, co zaowocowało silną presją inflacyjną na produkty zbożowe.

Reakcja rynku i rekomendacje dla rolników

W obliczu tych prognoz, analitycy finansowi spodziewają się, że giełdy towarowe już w kwietniu mogą zareagować wyceną ryzyka pogodowego. Oznacza to potencjalne wzrosty cen kontraktów terminowych na pszenicę, kukurydzę i rzepak. W obliczu takiej niepewności, główne rekomendacje kierowane do producentów rolnych koncentrują się na:

    • Rozsądnym gospodarowaniu posiadanymi zapasami – chodzi o unikanie wyprzedaży całego towaru po obecnych, względnie niskich cenach.
    • Analizie własnych potrzeb i zabezpieczeniu ziarna siewnego oraz paszowego na potrzeby własnego gospodarstwa.
    • Bieżącym monitorowaniu zarówno prognoz pogody, jak i notowań na giełdach, aby w optymalnym momencie podjąć decyzję o sprzedaży.

Szerszy kontekst i czynniki ryzyka

Należy pamiętać, że na ostateczny kształt cen wpływają nie tylko polskie warunki pogodowe. Kluczowe będą również zbiory w innych krajach europejskich, zwłaszcza we Francji i Niemczech, oraz sytuacja na rynku ukraińskim. Ponadto, na wahania cenowe nakładają się czynniki makroekonomiczne, takie jak kurs złotego do euro i dolara oraz globalny popyt. Mimo to, pogoda pozostaje wciąż tym nieprzewidywalnym elementem, który może w krótkim czasie zachwiać podażą i wywołać silne ruchy cenowe. Dlatego tegoroczna wiosna będzie okresem wzmożonej czujności dla wszystkich uczestników rynku rolnego.

Foto: www.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *