Ceny paliw w górę: diesel może kosztować blisko 8 zł za litr

Ceny paliw w górę: diesel może kosztować blisko 8 zł za litr

Kierowcy i rolnicy odczują wzrost kosztów tankowania

W połowie lipca 2026 roku ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce gwałtownie wzrosły, a prognozy na najbliższe dni nie wskazują na poprawę. Według analityków e-petrol.pl, litr diesla może wkrótce kosztować nawet 7,65 zł, a benzyna 95 przekroczy 7 zł na większości stacji. To efekt nie tylko rosnących notowań ropy naftowej, ale także ograniczonych mocy przerobowych rafinerii, niskich zapasów i rekordowych marż producentów paliw.

Przyczyny podwyżek: konflikt na Bliskim Wschodzie i problemy rafinerii

Głównym źródłem niepewności jest sytuacja geopolityczna. Napięcie wokół cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportowego dla ropy, wzrosło po amerykańskich atakach na pozycje irańskie. Teheran zagroził zamknięciem cieśniny, co natychmiast podbiło premie za ryzyko w cenach surowca. Dodatkowo, globalne moce przerobowe rafinerii są ograniczone, a zapasy paliw w USA spadły poniżej pięcioletniej średniej – benzyny o 14 mln baryłek, a diesla również poniżej normy sezonowej.

Rekordowe marże rafinerii

W Stanach Zjednoczonych wskaźnik rentowności przerobu ropy 3-2-1 osiągnął rekordową wartość 69,66 dolara na baryłce. Marże na oleju napędowym przekroczyły 91 dolarów, a na benzynie wyniosły około 59 dolarów. Tak wysokie poziomy wynikają z ograniczonej podaży paliw gotowych przy jednoczesnym wysokim popycie. W Polsce hurtowa cena benzyny 95 wzrosła do 5782 zł za metr sześcienny (najwyżej od 2022 roku), a diesla do 6256 zł – to wzrost o 486 zł w ciągu tygodnia.

Prognozy na najbliższe dni

Analitycy e-petrol.pl przewidują, że w kolejnym tygodniu benzyna 95 będzie kosztować od 7,09 do 7,22 zł za litr, a olej napędowy od 7,51 do 7,65 zł. Autogaz pozostaje wyjątkiem – tanieje już dwunasty tydzień z rzędu, osiągając średnio 3,17 zł za litr. Dla rolników, którzy w lipcu prowadzą intensywne prace polowe i żniwa, każdy wzrost ceny diesla o 50 groszy oznacza dodatkowe 500 zł kosztów przy zatankowaniu 1000 litrów.

Działania Arabii Saudyjskiej i sytuacja w Iraku

Arabia Saudyjska zwiększyła wykorzystanie portu Janbu nad Morzem Czerwonym, aby ominąć zagrożoną cieśninę Ormuz. Dzienne wysyłki z tego terminalu wzrosły do około 4,7 mln baryłek, wobec 973 tys. baryłek rok wcześniej. W Iraku wstrzymano na krótko załadunek w terminalu w Basrze po incydencie z dronem, ale operacje szybko wznowiono. Rynek pozostaje wrażliwy na każdą informację o eskalacji konfliktu.

Najbliższe dni mogą przynieść kolejne podwyżki. Dla kierowców, firm transportowych i gospodarstw rolnych oznacza to wyraźny wzrost kosztów w okresie największego zapotrzebowania na paliwo.

Fot. Unsplash / Rafał Karoń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *