W regionie Loukkos w północnym Maroku sezon zbiorów owoców jagodowych dobiega końca, a plantatorzy zmagają się z szeregiem trudności. Youssef Aznou, przedstawiciel firmy Weloveberries, wskazuje na niekorzystne warunki pogodowe, problemy logistyczne z eksportem oraz niskie ceny na rynku lokalnym jako główne czynniki wpływające na tegoroczne wyniki.
Truskawki, które stanowią znaczącą część produkcji w tym regionie, w dużej mierze pozostały na rynku krajowym, co obniżyło rentowność upraw. Maroko, będące jednym z ważniejszych producentów owoców jagodowych w Afryce Północnej, od lat zmaga się z wyzwaniami związanymi z eksportem do Europy, gdzie konkurencja ze strony Hiszpanii i innych krajów jest silna. W tym sezonie dodatkowym problemem były opóźnienia w transporcie i wzrost kosztów logistyki, co utrudniło dotarcie do zagranicznych odbiorców.
Według danych marokańskiego ministerstwa rolnictwa, produkcja owoców jagodowych w regionie Loukkos stanowi około 40% krajowej podaży. Eksperci zwracają uwagę, że zmiany klimatyczne, takie jak nieregularne opady i wyższe temperatury, mogą w przyszłości jeszcze bardziej skomplikować sytuację plantatorów. W odpowiedzi na te wyzwania, niektórzy producenci inwestują w nowoczesne systemy nawadniania i szklarnie, aby zwiększyć odporność upraw na niekorzystne warunki.
Mimo trudności, sezon 2023/2024 przyniósł również pewne pozytywne sygnały, takie jak wzrost zainteresowania konsumentów lokalnych świeżymi owocami. Jednak bez poprawy infrastruktury eksportowej i stabilizacji cen, przyszłość sektora owoców jagodowych w Maroku pozostaje niepewna. Aznou podkreśla, że konieczne są działania wspierające rolników, w tym dostęp do tańszych kredytów i lepsze prognozowanie pogody.
Foto: images.pexels.com
